Gimnazjum Nr 10 w Sosnowcu
 
 
Nawigacja
Strona Główna
Aktualności
BIP
Info dla kandydatów
Statut
Wykaz podręczników
Wykaz programów naucz.
Harmonogram konkursów
Egzamin gimnazjalny

O nas
O szkole
Historia
Osiągnięcia
Dyrekcja
Nauczyciele
Rada rodziców
Samorząd uczniów

Zajęcia dodatkowe
Harmonogram zajęć
Euro
Eko
Gat

Działalność
FMFT
TO
FL
Rajd
Turniej

Różne
Artykuły
Gazetka
Twórczość uczniów
Galeria
FAQ
Forum
Linki
Historia muzyki
Szukaj
Kontakt
Info do admina
List do Dyrekcji

Przetargi

Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 174
Nieaktywowany Użytkownik: 5
Najnowszy Użytkownik: bednar

Brzydota w literaturze i sztuce - felieton
Literatura - czyli słowo pisane oraz sztuka, myśl uchwycona plastycznie, to dwa odmienne bieguny. Mają jednak wspólną cechę: w obydwu można zamieścić pożądaną treść, wedle osobistych upodobań. Otoczenie, środowisko, w jakim się egzystuje, zazwyczaj ocenia, czy dzieło jest „piękne”, czy też „brzydkie”. Dlaczego oba te przymiotniki wyróżniłam cudzysłowem? Ponieważ uważam, iż pojęcie uroku bądź szpetoty to nasza indywidualna opinia. A twórca, artysta nie ma w sytuacji subiektywnego oceniania swojego dorobku decydującego głosu (co często wychodzi społeczeństwu na dobre).

Człowiek głęboko, w podświadomości ma zapisane, co przypada mu do gustu, a co nazwie beztalenciem i tandetą. Przykładem „psychologii upodobań” jest fakt, iż ludziom spodoba się bardziej obraz namalowany ciepłymi barwami (ale nie zbyt ostrymi, krzykliwymi), niż chłodny, utrzymany w ciemnej tonacji. Od wczesnych lat życia mamy „zapisane”, że ciepłe odcienie kolorów kojarzą nam się z dobrocią, łagodnością i przewidywalnymi, jasnymi sytuacjami.

Zagadnienie literatury jest dosyć problematyczne. Mianowicie, przy sztuce można powiedzieć, że dany obraz to „bazgroły”. Czytanie książek (chociaż w dzisiejszych czasach to rzadkie zjawisko), daje możliwość opisania odczuć na temat jej treści: czy książka jest wciągająca, czy też nudnawa; można określić, jak podoba nam się fabuła. Lecz prawdziwym zadaniem sobie trudu jest dopatrywanie się przeciwieństw piękna w utworze literackim. Coś może „wtapiać się w tłum współczesnych powieści”, „stanowić wiersz bez uroku, starannie dobranych rymów czy epitetów”. Najdziwniejsze według mnie jest ocenianie książki pod względem atrakcyjności jej treści. Bo czy obiektywizmem jest, jeśli pod ostrzał krytyki poddamy przykładowo „Ojca chrzestnego” Mario Puzo (mafijną sagę; historię nie kończącą się pozytywnie) do „Chłopców z Placu Broni” Ferenca Molarna (powieści o losach kręgu przyjaciół, z których niejeden jest gotów oddać życie i honor za dobre imię grupy, do jakiej przynależy; opowieści kończącej się dramatycznie)?

Otóż odpowiedź brzmi: nie, albowiem każda z nich jest arcydziełem na swój sposób. Obydwie zostały sfilmowane; adaptacje były bardzo wierne w porównaniu do pierwowzorów. Zdania na temat utworów będą podzielone. Identycznie stanie się w przypadku plastycznej odmiany dzieł.

Myśl przewodnia? Brzydota i piękno nigdy nie zostaną do końca sklasyfikowane. A to za sprawą cywilizacji ludzkiej, która pozwala nam (i to chyba jedyny plus tej sprzeczności) na zróżnicowane poglądy. I chwała artystom za tworzenie rzeczy, które dają odbiorcom dużo do myślenia, refleksji. Brzydkie, drastyczne i okrutne mogą się wydawać czyny ludzkie, postępki. Istnieją kanony piękna, wyznaczające trendy i absolutnie zabronione: postawy, wygląd, twory. Określenie brzydoty to ostateczna odpowiedź na wrażenie czegoś, co jest dla nas, ludzi, dziwne, niepojęte i rzadkie.

Natalia Cebrzyńska



Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [1 Głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Z naszych albumów


Wizta uczniów z SP nr 42 w Sosnowcu

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
3 klasy
DYSKOTEKA ^^
Jaką wybierzesz szko...
Pytania do admina
Mundurki szkolne
Najciekawsze Tematy
Mundurki szkolne [63]
Jaką wybierzesz s... [24]
Muzyka !!!! [16]
Zainteresowania [15]
3 klasy [11]

Ostatnie Artykuły
Ja i klasa medialna
Musisz nauczyć się a...
Brzydota w literatur...
Nos Pinokia, czyli o...
Osobliwości Świata F...

Rozmówki
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w rozmówkach.

condemned_queen
07/09/2010 17:13
Ale dziko teraz jest w szkole smiley

Konrad
07/07/2010 09:01
No nie mów Boczek że będziesz tęsknić za Grochem... xD

boczus
05/07/2010 11:42
ja do żeroma zdałam ;d

Ania_Gaworska
29/06/2010 01:37
no nie ale zawsze coś smiley coś się kończy coś zaczyna. W gim są najlepsze lata bo jeszcze spoko a technikum to już prawdziwa orka , cos o tym wiem jest gorzej niz w liceum albo w gimnazjum

boczus
28/06/2010 12:15
ale to już nie będzie to samo. ;c

Ania_Gaworska
27/06/2010 00:25
nie ma co się załamywac smiley ja już w 4kl technikum jestem ostatni rok i kurcze nadal mi brakuje tego gima i nauczycieli. Ale głowa do góry smiley zawsze mozna wpaść w odwiedziny do gimnazjum heh

boczus
26/06/2010 12:41
juuuż mi wszystkich brakuje ;c

rogalx
24/06/2010 12:39
Bedzie mi kilku osób brakować smiley

condemned_queen
10/06/2010 16:29
nudno, nudno! smiley

Roki
08/06/2010 20:56
Bez was bd nudno ;/

Archiwum